NIEZWYKŁE POCZĄTKI WSPÓŁCZESNEGO ŚWIATA. Przyzwyczailiśmy się do obrazu historii jako logicznie ze sobą powiązanego ciągu wydarzeń prowadzącego do określonych, dających się przewidzieć skutków. Taki pogląd zawdzięczamy pracy historyków,
którzy
porządkują fakty i starają im się nadać jakiś sens. Ale czy jest to
obraz prawdziwy? Przecież historia tworzy się również obecnie. Czy w
bieżących wydarzeniach zauważamy logiczny ich rozwój i dążenie do
określonego celu?
W swojej książce James Burke pokazuje, że w tym pozornie uporządkowanym
obrazie przeszłości pominięto rolę trafu. Nierzadko właśnie dzięki
przypadkom dochodzi do przełomowych odkryć, które są później postrzegane
jako efekt wytrwałego dążenia ludzkości do osiągnięcia założonego celu.
Jeszcze częściej mamy do czynienia z sytuacją odwrotną, gdy, zdawałoby
się, bardzo obiecujące dzieło czy rozwiązanie techniczne okazuje się
ślepym zaułkiem.