Jak wygląda świat z perspektywy dziecka? Jak postrzega ono siebie i innych ludzi? Co rozumie, zanim zacznie na ten temat mówić? Dziecko w lustrze to zapiski naukowca i przesycone czułością uwagi świeżo upieczonego taty...
zafascynowanego tym, w jaki sposób jego córka odbiera rzeczywistość.
Trzy pierwsze lata to czas najszybszego rozwoju w życiu człowieka. Czas,
który potem zupełnie umyka naszej pamięci. To wtedy bezład dźwięków
zamienia się w porządek języka, a nieopanowane odgłosy stają się
wyrazami coraz swobodniej układanymi w zdania. Chaos otoczenia
przekształca się w powtarzalny i coraz łatwiej rozpoznawalny świat.
Własne ciało przestaje być czymś obcym i wreszcie udaje się je choć
trochę opanować. Wszystko jest jednak zaskakujące i niespodziewane,
każdy zmysł nieustannie bombardują setki nowych bodźców. Jak wygląda
wtedy rzeczywistość z perspektywy dziecka? Jak postrzega ono siebie i
innych ludzi?